Gospodarka zmierza w stronę wyborów w Buenos Aires, mając więcej czerwonych świateł niż zielonych.

Tydzień przed wyborami w Buenos Aires gospodarka wykazuje więcej oznak słabości, niż rząd by sobie tego życzył . Przegląd kluczowych wskaźników pokazuje, że na sygnalizacji świetlnej jest więcej czerwonych świateł niż zielonych, a także kilka żółtych.
Na początku roku prognozy wskazywały, że druga połowa 2025 roku będzie lepsza niż pierwsza. Teraz jest już pewne, że tak się nie stanie. Patrząc w przyszłość, na niedzielę 7 września, pojawiają się co najmniej trzy sygnały ostrzegawcze.
Rząd, opętany obsesją kontrolowania dolara, forsował receptę na „ ograniczenie monetarne” . Drastyczny wzrost stóp procentowych , mający na celu uszczuplenie płynności rynku, ledwo powstrzymał dolara, a jednocześnie podniósł koszty finansowania.
Rząd zastosował podwójną politykę : z jednej strony podniósł stopę procentową, a z drugiej zwiększył bankowe rezerwy obowiązkowe do 53%. W przypadku EcoGo „wraz z presją monetarną wynikającą ze wzrostu rezerw obowiązkowych, wynoszącą nawet 8% depozytów, nastąpił zanik płynności, a stopy procentowe w bankach, które przed likwidacją LEFI (krótkoterminowych bonów pieniężnych wykorzystywanych przez banki) wynosiły średnio 30% nominalnego oprocentowania rocznego , wzrosły do prawie 70%.
W przypadku debetów wykorzystywanych przez firmy do bieżącego finansowania, oprocentowanie wzrosło do 80% . Rząd zapowiedział już, że utrzyma wysokie oprocentowanie do październikowych wyborów, a minister Luis Caputo przyznał, że będzie to miało „tymczasowy” wpływ na działalność gospodarczą.
„Pomimo istotnej pracy, jaką administracja Milei-Caputo wykonała w celu zmniejszenia zasobów aktywów finansowych denominowanych w peso, nieufność do lokalnej waluty utrzymuje się. Pytanie brzmi, czy jest to zjawisko przypadkowe, typowe dla okresu przedwyborczego i politycznych błędów partii rządzącej, czy też strukturalna stabilność samego programu gospodarczego pozostaje niepewna” – pyta firma konsultingowa Qualy.
„W obliczu wpływu porażek legislacyjnych i skandali politycznych na oczekiwania, rząd koncentruje swoje wysiłki na hamowaniu kursu walutowego i inflacji do czasu wyborów. W tym kontekście bardzo wysokie stopy realne są kluczowym narzędziem, pomimo negatywnego wpływu na kredyt, a tym samym na poziom aktywności gospodarczej” – zauważa Qualy.
Eduardo Fracchia, profesor ekonomii w IAE Business School, zwraca uwagę, że poziom aktywności gospodarczej ma kształt pierwiastka kwadratowego , z ożywieniem w kształcie litery V w drugiej połowie 2024 r. i plateau od kwietnia do sierpnia. „ W tym roku PKB wzrośnie średnio o 5%, ale tempo wzrostu będzie znacznie niższe między szczytami w tym roku”.
„Tę perspektywę działalności dodatkowo komplikuje duża zmienność stóp procentowych po likwidacji Lefis. Była to wątpliwa decyzja, prawdopodobnie z powodu słabej komunikacji między sektorem bankowym a rządem” – komentuje Fracchia.
Dane z badania Orlando Ferreres y Asociados (OJFyA) pokazują, że aktywność w lipcu spadła o 1% w porównaniu z czerwcem, chociaż wzrosła o 3,2% w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku .
W przypadku EcoGo, biorąc pod uwagę stagnację gospodarczą od lutego, oczekiwania i warunki finansowe wskazują na dalsze pogorszenie sytuacji w trzecim kwartale. Coraz bardziej prawdopodobne jest, że rok 2025 zakończy się wzrostem PKB poniżej 4%.
W kwietniu Javier Milei sfinalizował umowę z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i zniósł kontrolę walutową. Miało to na celu obniżenie ryzyka dla kraju i utorowanie Argentynie drogi do powrotu na międzynarodowe rynki kredytowe w 2026 roku.
Jednak w oczach rynku to nie wystarczyło . Trudności Banku Centralnego z gromadzeniem rezerw utrzymywały ryzyko kraju, wskaźnik JP Morgan mierzący nadwyżkę zadłużenia, na poziomie około 700 punktów. W zeszłym tygodniu wzrósł on o kolejny poziom, do 850 punktów.
„Zmienność stóp procentowych, słaba pozycja rezerw walutowych i niepewność polityczna doprowadziły do tego, że ceny obligacji skarbowych i akcji osiągnęły najniższe poziomy w tym roku. Zmniejszenie ryzyka krajowego jest ważne dla Argentyny, aby mogła powrócić na międzynarodowe rynki kredytowe i refinansować zapadalność długu” – twierdzi Cohen Aliados Financieros.
Od czasu zniesienia kontroli walutowej i wprowadzenia pasm kursowych, rząd liczył na to, że dolar osiągnie dolną granicę pasma, obecnie na poziomie 952 dolarów. Chociaż kurs walutowy w pierwszych kilku miesiącach oscylował w okolicach 1250 dolarów , w lipcu zaczął rosnąć i w sierpniu ustabilizował się na poziomie hurtowym wokół 1340 dolarów . Zbliża się zatem do pułapu, który obecnie wynosi 1468 dolarów.
Bliskość wyborów napędza dolaryzację, a inwestorzy preferują twardą walutę zamiast transakcji carry trade, napędzanych wysokimi stopami procentowymi. Pomimo wzrostu w ostatnich dniach, dolar jest nadal postrzegany jako tani i ludzie go kupują.
„Druga połowa roku zazwyczaj przynosi mniejszą podaż dolarów. Sierpień przyniósł nowe czynniki popytu: niepewność związaną z porażkami legislacyjnymi, skandale polityczne i niejasną politykę gospodarczą. Należy spodziewać się spadku kursu walutowego ” – przewiduje Qualy.
Qualy szacuje, że po 1,9% w lipcu, inflacja w sierpniu wyniesie około 2%. OJF spodziewa się 2,2%, a EcoGo 2,1%. Przerwałoby to serię trzech kolejnych miesięcy, w których inflacja CPI zaczynała się od 1%. I jest mało prawdopodobne, aby ta tendencja odwróciła się w październiku, jak liczył rząd.
„Krótkoterminowy scenariusz zakłada niską inflację, powściągliwą konsumpcję wśród grup o średnich i niskich dochodach oraz presję ze strony importu. Jednak niepewność walutowa, wyborcza i polityczna może utrzymać inflację na poziomie około 2% ” – zauważa Qualy.
Clarin