Na Mistrzostwach Europy w Koszykówce Mężczyzn rozgrywający Théo Maledon chce nadrobić stracony czas z reprezentacją Francji

Chcąc nie chcąc, Frédéric Fauthoux musiał się sporo natrudzić, aby skompletować swoją francuską drużynę, która gra w Mistrzostwach Europy w koszykówce na Łotwie, w Finlandii, Polsce i na Cyprze do 14 września. W czwartek, 28 sierpnia, The Blues zaliczyli udany początek turnieju, łatwo pokonując Belgię (92:64). W najbliższą sobotę o godzinie 17:00, nadal w Katowicach, Trójkolorowi zmierzą się z trudnym przeciwnikiem: Słowenią.
Na tegoroczne Euro 2025 trener The Blues musiał się liczyć z wycofaniem kilku kluczowych zawodników z różnych powodów – kontuzji, przejścia na emeryturę z reprezentacji lub chęci skupienia się na nadchodzącym sezonie w klubie. Podjął jednak również decyzje sportowe, takie jak pominięcie lidera, 35-letniego Andrew Albicy'ego, mającego na koncie 108 występów w reprezentacji, „w sektorze piłki nożnej w całkowitej przebudowie” .
Powierzył więc tę strategiczną pozycję mniej doświadczonemu triu: 27-letniemu Sylvainowi Francisco, grającemu w litewskim Żalgirisie Kowno, 23-letniemu Nadirowi Hifiemu z Paris Basket – powołanemu w ostatniej chwili w celu zrekompensowania kontuzji uda Matthew Strazela, 23-letniego finalisty Euroligi z Monaco – oraz 24-letniemu Théo Maledonowi, który właśnie przeniósł się do Realu Madryt po udanym sezonie w Asvel Lyon-Villeurbanne, swoim klubie treningowym. „Nie ma określonej hierarchii. Będzie ona budowana w miarę postępów” – przekonywał Frédéric Fauthoux pod koniec lipca. Jednak Théo Maledon, który ma już na koncie 29 występów w reprezentacji, ma nadzieję wykorzystać ten nowy cykl, aby zająć ważniejsze miejsce w The Blues. W meczu z Belgią wyszedł od pierwszej minuty i zdobył 6 punktów w 14 minut, w meczu, w którym trener dał czas całej drużynie.
Pozostało Ci 71,32% artykułu do przeczytania. Reszta jest zarezerwowana dla subskrybentów.
Le Monde