Volkswagen T-Roc, obniżona wersja Tiguana

Ten SUV, który przyciągnął ponad 2 miliony kierowców na całym świecie, będzie miał swój publiczny debiut na salonie samochodowym w Monachium.
To nie lada wyczyn. T-Roc, który w zeszłym roku zajął miejsce Golfa w sercach wielu kierowców, stając się czwartym najlepiej sprzedającym się samochodem w Europie, urósł o 120 mm. Nowa generacja, zaprezentowana na salonie samochodowym w Monachium, który otwiera swoje podwoje dla publiczności 10 września, a na drogi trafi w listopadzie, ma teraz blisko 4,36 m, czyli prawie tyle samo, co pierwszy Tiguan. Jego stylistyka jest wyraźnie inspirowana jego starszym bratem, zaktualizowanym w zeszłym roku, z przodem, który jest dość podobny. Z pierwszego T-Roca zachował on kolorowy pas podkreślający linię dachu i biegnący aż do tylnej szyby. Podobnie jak Tiguan, druga generacja T-Roca oparta jest na platformie MQB Evo, zapewniającej dostęp do najnowszych osiągnięć technologicznych w zakresie zelektryfikowanych układów napędowych, systemów wspomagania kierowcy i łączności.
Wnętrze, nie do poznania, przypomina najnowsze modele marki, z cyfrowymi zegarami, dużym cyfrowym ekranem dotykowym umieszczonym centralnie na desce rozdzielczej i dźwignią zmiany biegów po prawej stronie kierownicy. Nowy rozmiar wnętrza przekłada się na większą przestrzeń i bagażnik, którego pojemność wzrasta o 30 litrów, osiągając 476 litrów. Zauważymy również nowe oświetlenie ambientowe, opcjonalny wyświetlacz przezierny (HUD) oraz deskę rozdzielczą pokrytą nową tkaniną.
Pomiń reklamęW momencie premiery gama będzie obejmować dwa silniki hybrydowe 48 V 1.5 eTSI o mocy 85 kW (116 KM) i 110 kW (150 KM). W 2026 roku ofertę uzupełnią dwie zupełnie nowe wersje hybrydowe. Wszystkie modele eTSI z łagodną hybrydą są wyposażone w 7-biegową skrzynię biegów z podwójnym sprzęgłem. Cena gamy rozpocznie się od 29 990 euro.
lefigaro