Brazylia, USA i Kolumbia Brytyjska: gdzie każdy członek rodziny Bolsonaro będzie śledził proces

Proces byłego prezydenta Jaira Bolsonaro (PL) w sprawie jego udziału w spisku puczowym prawdopodobnie nie wpłynie na codzienne życie rodziny emerytowanego kapitana. Podczas gdy Bolsonaro będzie monitorował każdy szczegół swojego domu, w którym przebywa w areszcie domowym, oczekuje się, że jego dzieci i żona będą kontynuować swoje codzienne życie przynajmniej pierwszego dnia rozprawy.
Proces Bolsonaro przed Pierwszą Izbą Federalnego Sądu Najwyższego (STF) rozpocznie się we wtorek, 2 września. Wyrok ma zostać ogłoszony 12 września. Były prezydent jest oskarżony o udział w co najmniej czterech przestępstwach: usiłowanie brutalnego obalenia demokratycznego państwa prawa, zamach stanu, działalność w organizacji przestępczej, zniszczenie dziedzictwa kulturowego oraz kwalifikowane uszkodzenie mienia federalnego.
+ „The Economist” twierdzi, że proces Bolsonaro w Brazylii daje lekcję demokracji
Według źródeł i doradców, członkowie rodziny mają wypełniać swoje zwykłe harmonogramy co najmniej do końca pierwszego tygodnia procesu. Nie wiadomo jeszcze, czy którykolwiek z nich będzie obecny na rozprawie w Federalnym Sądzie Najwyższym.
Na przykład senator Flávio Bolsonaro (PL-RJ) weźmie udział w przesłuchaniu w Komisji Bezpieczeństwa Publicznego Senatu w tym samym czasie, co proces w Izbie Pierwszej. Przewodniczący komisji, „02”, ma przesłuchać Eduardo Tagliaferro , byłego asystenta ministra Alexandre'a de Moraesa w Najwyższym Sądzie Wyborczym (TSE) . Tagliaferro przebywa we Włoszech i jest przedmiotem wniosku o ekstradycję po oskarżeniu o ujawnianie poufnych informacji z Sądu Wyborczego i utrudnianie śledztw w sprawie działań antydemokratycznych.
Eduardo Bolsonaro (PL-SP) jest jedynym synem byłego prezydenta, który nie będzie obecny na procesie w Brazylii. Zastępca federalny przebywa na dobrowolnym wygnaniu w Stanach Zjednoczonych od marca, lobbując za środkami przeciwko Moraesowi i innym sędziom Sądu Najwyższego. Jest on objęty śledztwem w sprawie przymusu podczas procesu przeciwko jego ojcu – tym samym śledztwem, które doprowadziło do aresztu domowego Bolsonaro.
Była Pierwsza Dama Michelle Bolsonaro nie zdecydowała jeszcze, gdzie będzie oglądać proces. ISTOÉ próbowało skontaktować się z dwoma pozostałymi synami byłego prezydenta, radnymi miejskimi Carlosem Bolsonaro (Rio de Janeiro) i Jairem Renanem (Balneário Camboriú) , ale bezskutecznie. Jeśli odpowiedzą, niniejszy raport zostanie zaktualizowany. Źródło bliskie rodzinie twierdzi jednak, że oboje mają oglądać proces z udziałem ławy przysięgłych ze swoich miast.

Carlos, Eduardo i Flávio Bolsonaro muszą uczestniczyć w procesie byłego prezydenta Republiki, ale zachować swoje normalne harmonogramy odpowiednio w Izbie Deputowanych Rio de Janeiro, w USA i w Senacie – Zdjęcie: Archiwum/Media społecznościowe
Bolsonaro został oskarżony w marcu tego roku, po tym jak Prokuratura Generalna (PGR) potępiła byłego prezydenta za udział w planie zamachu stanu po jego porażce z prezydentem Luizem Inácio Lulą da Silvą (PT) w wyborach w 2022 roku. Śledztwo Policji Federalnej rozpoczęło się w sierpniu 2023 roku i nabrało rozpędu po zeznaniach Mauro Cida, podpułkownika armii i byłego adiutanta w Pałacu Planalto .
Według Prokuratury Generalnej Bolsonaro był przywódcą organizacji przestępczej i aktywnie uczestniczył w opracowaniu planu zamachu stanu, mającego na celu uniemożliwienie Luli objęcia urzędu. Akt oskarżenia, złożony w lutym tego roku, opisuje przebieg zamachu stanu od okresu przedwyborczego, w którym rozpowszechniano fałszywe informacje, do ataków na trzy gałęzie władzy z 8 stycznia.
Jednym z dowodów, na które zwrócił uwagę prokurator generalny Paulo Gonet, jest rozpowszechnianie fałszywych wiadomości w mediach społecznościowych oraz oświadczenia byłego prezydenta przeciwko brazylijskiemu systemowi wyborczemu. Uważa on, że Bolsonaro próbował zdyskredytować wiarygodność elektronicznych maszyn do głosowania i procesu wyborczego, aby legitymizować próbę zamachu stanu.
Skarga wskazuje na nagranie ze spotkania ministrów, które odbyło się 5 lipca 2022 r., podczas którego Bolsonaro żądał od swoich ministrów wykorzystania infrastruktury państwa do wzmocnienia nieufności wobec procesu wyborczego. Oskarżenie to wzmacnia rolę Federalnej Policji Drogowej (PRF), która w dniu drugiej tury wyborów w 2022 r. przeprowadziła kontrole na obszarach, w których Lula zdobył większość głosów, aby uniemożliwić wyborcom oddanie głosu.
Bolsonaro jest również oskarżony o redagowanie i zatwierdzanie projektu ustawy wspierającej zamach stanu, który przewidywał ogłoszenie stanu obronnego w kraju, unieważnienie wyborów w 2022 roku oraz aresztowanie sędziego Sądu Najwyższego Alexandre'a de Moraesa. W dokumencie wezwano również do powołania tymczasowej komisji pod przewodnictwem wojskowych w celu zbadania domniemanych oszustw wyborczych i ogłoszenia nowych wyborów.

Bolsonaro zeznawał w czerwcu w śledztwie w sprawie zamachu stanu. Na zdjęciu były prezydent rozmawia z Celso Villardim, swoim obrońcą, podczas gdy Alexandre de Moraes obserwuje sytuację – zdjęcie: Fellipe Sampaio/STF
Były prezydent, według Prokuratury Generalnej, przedstawił dokument dowódcom sił zbrojnych, a nawet namawiał ich do przyłączenia się do planu zamachu stanu. Ówczesny dowódca Marynarki Wojennej, admirał Almir Garnier, zaaprobował ten pomysł, ale dowódcy wojsk lądowych, Marco Antônio Freire Gomes, i sił powietrznych, porucznik brygady Carlos de Almeida Baptista Junior, odmówili poparcia tej propozycji. Tezę tę potwierdzili Freire Gomes i Baptista Junior w oświadczeniach złożonych policji federalnej.
Gonet podkreśla ponadto, że były prezydent wiedział o planie „Zielonego i Żółtego Sztyletu” i wyraził na niego zgodę, przewidując zabójstwo takich urzędników jak Moraes, Lula i wiceprezydent Geraldo Alckmin. Dokument został sporządzony przez generała Mário Fernandesa, byłego zastępcę w Sekretariacie Generalnym Prezydenta, i wydrukowany w Pałacu Planalto.
„Plan został opracowany i przedstawiony Prezydentowi Republiki, który wyraził na niego zgodę, w tym samym czasie, gdy opublikowano raport, w którym Ministerstwo Obrony Narodowej zostało zmuszone do przyznania, że nie wykryto oszustw wyborczych” – stwierdził PGR w skardze.
Obrona byłego prezydenta Jaira Bolsonaro zaprzecza wszystkim przypisywanym mu zbrodniom.
Jak będzie wyglądał proces?Rozpoczęcie rozprawy zaplanowano na wtorek, 2 września, na godzinę 9:00 rano. Posiedzenie otworzy prezes pierwszej izby, sędzia Cristiano Zanin, który następnie udzieli głosu sędziemu Alexandre’owi de Moraesowi, sędziemu sprawozdawcy, który odczyta raport.
Następnie prokurator generalny Paulo Gonet będzie miał dwie godziny na przedstawienie zarzutów ośmiu oskarżonym w tej sprawie. Obrona będzie miała godzinę na przedstawienie swoich argumentów.
Adwokat Mauro Cida, Cezar Bittencourt, jako pierwszy przedstawi swoją obronę. Pozostali oskarżeni przedstawią swoje argumenty w kolejności alfabetycznej. Bolsonaro ma zabrać głos jako szósty.
Po tym procesie Alexandre de Moraes wyda swój werdykt, a następnie sędziowie Flávio Dino, Cármen Lúcia i Luiz Fux. Przewodniczący panelu, Cristiano Zanin, będzie głosował jako ostatni.
Za kulisami oczekuje się, że proces zakończy się wynikiem 4-1 lub 5-0, co doprowadzi do skazania Bolsonaro i jego sojuszników. Niewiadomą pozostaje głos Fuxa, uważanego za osobę oceniającą decyzje Moraesa.
Czy Bolsonaro stanie przed sądem?Były prezydent Jair Bolsonaro, przebywający w areszcie domowym, nie podjął jeszcze decyzji, czy weźmie udział w rozprawie sądowej. Na razie oczekuje się, że większość obrad będzie śledził z domu, ale jego stawienie się w sądzie nie jest już wykluczone.
Podczas rozprawy, w której został oskarżonym w tej sprawie, Bolsonaro niespodziewanie pojawił się na pierwszej sesji i wysłuchał raportu Moraesa oraz argumentów przedstawionych przez Prokuraturę Generalną (PGR) na poparcie aktu oskarżenia. Drugiego dnia były prezydent wziął udział w rozprawie w biurze Flávio Bolsonaro w Senacie.
IstoÉ