Portugalia przegrywa z Serbią w EuroBaskecie

Portugalia przegrała dziś z Serbią, faworytką do zwycięstwa w EuroBaskecie 2025, 80:69, ale utrzymała się w kwalifikacjach do 1/8 finału Mistrzostw Europy po drugiej rundzie Grupy A, rozegranej w Rydze na Łotwie. Po zwycięstwie 62:50 nad Czechami w meczu otwarcia, portugalska drużyna, która po raz czwarty po 1951, 2007 i 2011 roku bierze udział w finale Mistrzostw Europy, przegrywała już 43:33 do przerwy na Xiomani Arenie. Francisco Amarante, zawodnik Gafanha da Nazaré, który zadebiutował w rozgrywkach przeciwko Czechom, zagrał przeciwko Serbom 11 minut i zdobył pięć punktów. Diogo Brito (22), Travante Williams (15) i Diogo Ventura (11) byli najskuteczniejszymi zawodnikami Portugalii w meczu z Serbią, której najskuteczniejszymi strzelcami byli Jovic (18) i Jokić (23). Neemias Queta grał nieco ponad 21 minut i zdobył zaledwie sześć punktów. Po dwóch kolejkach Portugalia utrzymuje trzecie miejsce w grupie A, z trzema punktami na koncie, ex aequo z Łotwą, która zajmuje czwarte miejsce i traci jeden punkt do liderującej Serbii i Turcji. Estonia i Czechy zajmują ostatnie dwa miejsca, każde z dwoma punktami.
Po starciach z Czechami i Serbią podopieczni Mário Gomesa zmierzą się z Turcją (sobota), Łotwą (poniedziałek) i Estonią (środa). Ich zadaniem będzie zajęcie miejsca w pierwszej czwórce grupy, aby awansować do 1/8 finału. 42. finał Mistrzostw Europy rozpoczął się w środę i zakończy się 14 września. Mecze odbędą się w Rydze (Łotwa), Limassol (Cypr), Tampere (Finlandia) i Katowicach (Polska).
Portugalia przegrała dziś z Serbią, faworytką do zwycięstwa w EuroBaskecie 2025, 80:69, ale utrzymała się w kwalifikacjach do 1/8 finału Mistrzostw Europy po drugiej rundzie Grupy A, rozegranej w Rydze na Łotwie. Po zwycięstwie 62:50 nad Czechami w meczu otwarcia, portugalska drużyna, która po raz czwarty po 1951, 2007 i 2011 roku bierze udział w finale Mistrzostw Europy, przegrywała już 43:33 do przerwy na Xiomani Arenie. Francisco Amarante, zawodnik Gafanha da Nazaré, który zadebiutował w rozgrywkach przeciwko Czechom, zagrał przeciwko Serbom 11 minut i zdobył pięć punktów. Diogo Brito (22), Travante Williams (15) i Diogo Ventura (11) byli najskuteczniejszymi zawodnikami Portugalii w meczu z Serbią, której najskuteczniejszymi strzelcami byli Jovic (18) i Jokić (23). Neemias Queta grał nieco ponad 21 minut i zdobył zaledwie sześć punktów. Po dwóch kolejkach Portugalia utrzymuje trzecie miejsce w grupie A, z trzema punktami na koncie, ex aequo z Łotwą, która zajmuje czwarte miejsce i traci jeden punkt do liderującej Serbii i Turcji. Estonia i Czechy zajmują ostatnie dwa miejsca, każde z dwoma punktami.
Po starciach z Czechami i Serbią podopieczni Mário Gomesa zmierzą się z Turcją (sobota), Łotwą (poniedziałek) i Estonią (środa). Ich zadaniem będzie zajęcie miejsca w pierwszej czwórce grupy, aby awansować do 1/8 finału. 42. finał Mistrzostw Europy rozpoczął się w środę i zakończy się 14 września. Mecze odbędą się w Rydze (Łotwa), Limassol (Cypr), Tampere (Finlandia) i Katowicach (Polska).
Portugalia przegrała dziś z Serbią, faworytką do zwycięstwa w EuroBaskecie 2025, 80:69, ale utrzymała się w kwalifikacjach do 1/8 finału Mistrzostw Europy po drugiej rundzie Grupy A, rozegranej w Rydze na Łotwie. Po zwycięstwie 62:50 nad Czechami w meczu otwarcia, portugalska drużyna, która po raz czwarty po 1951, 2007 i 2011 roku bierze udział w finale Mistrzostw Europy, przegrywała już 43:33 do przerwy na Xiomani Arenie. Francisco Amarante, zawodnik Gafanha da Nazaré, który zadebiutował w rozgrywkach przeciwko Czechom, zagrał przeciwko Serbom 11 minut i zdobył pięć punktów. Diogo Brito (22), Travante Williams (15) i Diogo Ventura (11) byli najskuteczniejszymi zawodnikami Portugalii w meczu z Serbią, której najskuteczniejszymi strzelcami byli Jovic (18) i Jokić (23). Neemias Queta grał nieco ponad 21 minut i zdobył zaledwie sześć punktów. Po dwóch kolejkach Portugalia utrzymuje trzecie miejsce w grupie A, z trzema punktami na koncie, ex aequo z Łotwą, która zajmuje czwarte miejsce i traci jeden punkt do liderującej Serbii i Turcji. Estonia i Czechy zajmują ostatnie dwa miejsca, każde z dwoma punktami.
Po starciach z Czechami i Serbią podopieczni Mário Gomesa zmierzą się z Turcją (sobota), Łotwą (poniedziałek) i Estonią (środa). Ich zadaniem będzie zajęcie miejsca w pierwszej czwórce grupy, aby awansować do 1/8 finału. 42. finał Mistrzostw Europy rozpoczął się w środę i zakończy się 14 września. Mecze odbędą się w Rydze (Łotwa), Limassol (Cypr), Tampere (Finlandia) i Katowicach (Polska).
Diario de Aveiro