Nauczyciele i lekarze w Anglii otrzymali 4% podwyżki

Większości lekarzy i nauczycieli w Anglii zaproponowano 4-procentową podwyżkę po tym, jak rząd przyjął rekomendacje organów zajmujących się przeglądem wynagrodzeń.
Kwota dotacji jest wyższa niż 2,8% przewidziane wcześniej w budżecie, przy czym ministrowie twierdzą, że większość pozostałej kwoty będzie musiała zostać pokryta z istniejących budżetów.
Związki zawodowe nauczycieli przyjęły tę decyzję z zadowoleniem, ostrzegając jednocześnie przed cięciami w budżetach szkół, jeśli nie zostaną zapewnione dodatkowe środki na pokrycie kosztów.
Jednak związki zawodowe w sektorze ochrony zdrowia zareagowały ostro po tym, jak dla personelu NHS innego niż lekarze, w tym pielęgniarek i położnych, zaproponowano mniejszą podwyżkę w wysokości 3,6%.
Departament zdrowia poinformował, że lekarze młodzi, obecnie nazywani lekarzami rezydentami, otrzymają średnio podwyżkę w wysokości 5,4% z powodu dodatku uzupełniającego w wysokości 750 funtów.
Jednak Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne nazwało podwyżkę „żałośnie niewystarczającą” i potwierdziło, że zamierza przeprowadzić w przyszłym tygodniu głosowanie wśród lekarzy rezydentów w sprawie ewentualnego strajku.
Królewska Kolegium Pielęgniarskie stwierdziło, że „odrażające” jest to, że pielęgniarkom zaoferowano mniejszą podwyżkę niż lekarzom.
Nagroda główna w wysokości 4% dla lekarzy i dentystów odzwierciedla tę samą kwotę, którą otrzymali nauczyciele w Anglii, a także personel więzienny.
Pracownicy NHS zatrudnieni w ramach kontraktów Agenda for Change, obejmujących większość personelu z wyjątkiem lekarzy, dentystów i wyższej kadry kierowniczej, otrzymali podwyżki w wysokości 3,6%.
Ministerstwo edukacji ogłosiło przeznaczenie dodatkowych 615 mln funtów na pokrycie podwyżek, ale zaznaczyło, że szkoły zostaną poproszone o częściowe sfinansowanie nagród poprzez „poprawę produktywności i mądrzejsze wydawanie pieniędzy”.
Krajowy Związek Zawodowy Nauczycieli, który reprezentuje nauczycieli, stwierdził, że nagroda „nie została w pełni sfinansowana” i może doprowadzić do „ograniczeń w świadczeniu usług” w wielu szkołach.
Departament zdrowia stwierdził, że cięcia w „usługach pierwszej linii” nie będą konieczne, argumentując, że pieniądze można znaleźć poprzez ograniczenie zatrudnienia personelu tymczasowego, ograniczenie „powielania i marnotrawstwa” oraz poprzez plan likwidacji NHS England .
Zalecane nagrody w wysokości 3,25% dla starszych menedżerów NHS i starszych urzędników państwowych zostały również zaakceptowane przez ministrów. Członkom sił zbrojnych zaoferowano 4,5%.
Inflacja - wskaźnik wzrostu cen - spadała w ostatnich miesiącach, ale niespodziewanie wzrosła do 3,5% w okresie do kwietnia , co może utrudnić ministrom sprzedawanie ofert pracownikom.
Bank Anglii poinformował wcześniej, że spodziewa się, iż inflacja osiągnie szczyt na poziomie 3,7% między lipcem a wrześniem tego roku, po czym zacznie powoli spadać.
Partia Pracy zakończyła długotrwałe strajki w sektorze publicznym latem ubiegłego roku, akceptując zalecane podwyżki płac w wysokości od 4,75% do 6% w ubiegłym roku.
Ministrowie argumentowali, że posunięcie to jest konieczne, aby zapobiec szkodom dla gospodarki, jednak doprowadziło to do oskarżeń konserwatystów o utratę kontroli nad wynagrodzeniami w sektorze publicznym.
BBC